W niedzielę 6 maja podopieczni Rafała Kaliciaka zmierzyli się w Piasecznie z tamtejszym Piastem. Nasi zawodnicy pokonali niżej notowanego rywala 5:1 a hattrickiem popisał się pomocnik Energetyka – Gracjan Żeglin. 

Spotkanie na początku toczyło się w dość sennym tempie. Spowodowane to było wysoką temperaturą, która tego dnia przełożyła się na to, że obie drużyny rozkładały siły. Energetyk strzelanie rozpoczął dość szybko, bo już w 7. minucie na listę strzelców wpisał się Żeglin, który pewnie wykonał rzut wolny. Siedem minut później ten sam zawodnik po raz drugi podszedł do stałego fragmentu gry i po raz drugi pokonał golkipera gospodarzy. Jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się Łukasz Piskorowski, który w sytuacji sam na sam pewnie trafił do siatki. W ostatniej akcji pierwszej połowy nieuwagę naszych zawodników wykorzystał Piast, który strzelił bramkę kontaktową. W przerwie trener Kaliciak postanowił dokonać aż trzech zmian. Na boisku pojawili się Lipka, Stańczyk oraz Kubaczyński, którzy zmienili Plutę, Kuchcika oraz Piekarka, który nabawił się urazu.

Na kolejne bramki w Piasecznie kibice czekali aż do 86. minuty, kiedy to kolejną bramkę dla Energetyka zdobył Jakub Duch. W doliczonym czasie gry trzeciego gola dołożył Gracjan Żeglin.


Piast Piaseczno – Energetyk II Gryfino 1:5 (1:3)

0:1 – Gracjan Żeglin 7′

0:2 – Gracjan Żeglin 14′

0:3 – Łukasz Piskorowski 43′

1:3 – Piast Piaseczno 45′

1:4 – Jakub Duch 86′

1:5 – Gracjan Żeglin 90+2′

Energetyk II Gryfino: Karol Juzyszyn – Łukasz Piskorowski, Radosław Radke, Robert Piekarek ( Bartek Kubaczyński 46′), Rafał Tomczyk – Piotr Pluta ( Marek Lipka 46′), Gracjan Żeglin, Jacek Klimas ( Mateusz Grzech 78′), Sebastian Szych, Jakub Duch ( Łukasz Kubiciel 87′) – Sebastian Kuchcik (Adrian Stańczyk 46′)

 

fot. Mateusz Woźniakowski

 

Komentarze

0