W niedzielę  na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Sportowej w Gryfinie juniorzy Energetyka rozegrali swój kolejny sparing. Rywalem zespołu Artura Kujawińskiego byli rówieśnicy z FC Schwedt. Mecz zakończył się remisem 1:1 a jedyną bramkę z rzutu karnego strzelił Dawid Domański. Trenerzy postanowili, że mecz odbędzie się w trzech tercjach po trzydzieści minut każda. 

Spotkanie toczyło się w szybkim tempie. Oba zespoły chciały grać w piłkę a przez większość czasu stroną przeważającą byli nasi zawodnicy. –  Od samego początku graliśmy mocno i konsekwentnie w obronie – mówi Kacper Olszewski . Rywale szybko się wycofali i zostawili naszym obrońcom miejsce do grania. Graliśmy dużo piłką, bez większych błędów indywidualnych – opisuje kapitan zespołu juniorów.

Końcówka należała do gości z Schwedt, jednak było to spowodowane wieloma roszadami wykonanymi przez trenera Kujawińskiego. – Ostatnia tercja była dosyć chaotyczna i bez pomysłu. Grało już więcej młodszych zawodników. Straciliśmy bramkę  na dziesięć minut przed końcem spotkania. W ostatnich minutach mieliśmy jeszcze rzut wolny z bliskiej odległości. Wojciech Kosmalski uderzył w poprzeczkę a dobitka Kaberowa zatrzymała się na spojeniu bramki strzeżonej przez bramkarza FC Schwedt – kończy wychowanek klubu z Gryfina.

Klub Sportowy Energetyk Gryfino pragnie podziękować trenerom drużyny FC Schwedt – Uwe Zenk oraz Timowi P0mmerowi a także sporej grupie rodziców z Schwedt za mecz i miło spędzony czas. Zapraszamy częściej do naszego miasta! 


 

Energetyk Gryfino – FC Schwedt 02 e.V

1:0 – Dawid Domański (rzut karny)

1:1 – Lukas Drews

Energetyk  Gryfino: Kupiński – Ragan, Kosmalski, Olszewski Kacper., Sitarski – Kaberow, Przetak, Lebioda, Girdziejewski -Domański, Jankowski

Grali także: Pięta, Nesterowicz, Barticzka, Olszewski Patryk, Kotowski, Stefanowicz, Owczarek, Misiaszek, Grotnik, Miler, Kowalski

 

Komentarze

0